Historia Kościoła parafialnego pw. św. Wawrzyńca

Kościół został wybudowany w stylu barokowym w latach 1728-1730. W roku 1730 sufragan przemyski i ówczesny rektor kościoła ks. Andrzej Pruski poświęcił długo budowany kościół pod wezwaniem św. Wawrzyńca i św. Sebastiana. Kościół ten jest budowlą murowaną, w stylu zgładzonego baroku. W 1891 r. został on gruntownie wyremontowany i ozdobiony. Podczas I wojny światowej uległ dużym zniszczeniom. Wtedy to spłonął dach a sklepienie częściowo spadło. W latach 1994-1995 kościół otrzymał nowy dach, pokryty miedzią. Fakt ten jednocześnie stanowił I etap prac renowacyjnych wykonanych z zewnątrz, a obecnie prowadzonych wewnątrz. W listopadzie 1997 r. zakończono odnawianie ołtarza głównego. Ołtarz ten jest drewniany, trój osiowy i jednokondygnacyjny. Cokoły ustawione uskokowo stanowią podstawę kolumnady z posągami czterech świętych. W centralnej części ołtarza znajduje się obszerna wnęka o triforyjnym zarysie, objęta profilowaną, złoconą ramą. We wnęce, czerwonym, aksamitnym tle znajduje się krucyfiks. Na zasuwie obraz przedstawiający św. Wawrzyńca. Z kolei na osi wnęk mieści się tarcza objęta girlandami, w zwieńczeniu zaś rondo z przedstawieniami św. Sebastiana. Nad obrazem na osi umieszczona jest tarcza z inskrypcją, a nad nią Ducha św. W glorii. Kolorystyka ołtarza utrzymana jest w tonacji brązowej. We wnętrzu kościoła uwagę zwraca zabytkowa ambona z bogatą dekoracją snycerską. Boki płycin zwężają się ku górze, zamknięte są gzymsem. Płyciny ozdabia dekoracja z ornamentem akantowym. Kosz jest wieloboczny, na bogato dekorowanym wsporniku z elementami wolut oraz muszelek, zakończony szyszką. Na zaplecku znajduje się obraz przedstawiający św. Jana Ewangelistę z jego atrybutami :z jednej strony orzeł a z drugiej kielich z wężem. U góry zaplecka znajdują się dwa aniołki w pozie podtrzymującej baldachim. Na podniebieniu baldachimu namalowany jest Duch św. W glorii. W zwieńczeniu są uskrzydlone główki aniołków oraz postać Chrystusa Króla w glorii. Płycina, łącząca kosz z konstrukcją schodową, jest łukowato wycięta i ozdobiona ornamentem akantowym. Tak samo ozdobione są dwie płyciny obramujące schody od zewnątrz. W rogu, obok ołtarza bocznego znajdują się przykuwające uwagę chrzcielnica, głównie przez jej zwieńczenie, na którym znajduje się figura Chrystusa i św. Jana Chrzciciela podczas chrztu w Jordanie. Chrzcielnica typu kielichowego pochodzi z I poł. XVIII w. (późny barok). Baza chrzcielnicy jest ośmioboczna, trójstopniowa, trzon natomiast ma nisko położony nodus zdobiony liśćmi akantu. Czasza przykryta jest pokrywą zdobioną od góry trzema rzędami ornamentu liściastego ułożone łuskowo.

XVIII-wieczna rezydencja Biskupów przemyskich

Jak wiadomo Radymno w 1384r. zostało nadane biskupstwu przemyskiemu. Następnie w 1431r. Radymno otrzymało prawa miejskie. Herb miasta został zmieniony z infuły papieskiej na żaglowiec kołyszący się na falach. Niebawem też biskupi przemyscy wznieśli w Radymnie swoją rezydencję, przez co miasto miało miało zyskać na znaczeniu. Podobnie jak wszystkie rezydencje dostojników kościelnych i świeckich owa radymniańska stała się ośrodkiem miejscowego życia społecznego, kulturalnego, a być może politycznego. Niestety, rezydencja nie przetrwała do czasów dzisiejszych. Wcześniej zdewastowana i zniszczona, została rozebrana na początku XIX w. Pozostały po niej jedynie ślady fortyfikacji i towarzyszących zabudowań. W przeszłości odgrywała ważną rolę zarówno jako obiekt kulturalny, jak i strategiczny, obronny, ponieważ była ufortyfikowana. Rezydencja biskupów przemyskich znajdowała się na niewielkim wzgórzu, naprzeciw miasta, przy ujściu rzeki Rady do Sanu, na przedmieściu nazywanym Skołoszowem. Składała się z pałacu z komnatami i salami reprezentacyjnymi, oficyny, zabudowań gospodarczych i ogrodów. Wszystko to było otoczone wałem i fasadami, przez co rezydencja stanowiła główną obronę miasta. Informacje na temat radymniańskiej siedziby biskupów przemyskich są bardzo ubogie, albowiem wszystkie akta miejskie Radymna, spłonęły w 1939r. zginęło też wiele archiwaliów kościelnych i miejskich w Przemyślu. Ponadto nie udało też się odnaleźć przekazów ikonograficznych rezydencja, więc nie wiadomo dokładnie, jak wyglądała. Najważniejszym i najcenniejszym źródłem wiedzy o rezydencji radymniańskiej z XVIII wieku stał się dokument sporządzony z okazji lustracji miasta i klucza radymniańskiego, dokonanej na polecenie biskupa Sierakowskiego, rozpoczętej w 1746r. W oparciu o ten dokument można odtworzyć program przestrzennej rezydencji z tego czasu. Parterowy dom, nazywany pałacem, wykonany był z drewna i zawierał program mieszkalno-rezydencyjny. W rzucie poziomym przypominała literę „H”. Jego zasadniczą część stanowił w rzucie poziomym prostokąt utworzony z pięciu pokoi okalający sień. Cztery z nich przylegały do niej po bokach, zaś piąty mieścił się za nią na północy. Z układem tym łączy się cztery gabinety, dwa od dziedzica i dwa od ogrodu. Niewątpliwie pałac nawiązywał do typu dworów z końca XVIII wieku. Towarzyszył mu cały kompleks zabudowań i urządzeń pełniące funkcje usługowe, do których należały oficyny, kuchnia, piekarnia, piwnice, powozownia, stajnia, kuźnia, ogrody, stawy i folwark. „Lustracja” stanowi źródło pozwalające poznać również dawną świetność rezydencji. Niestety owa świetność nie trwała długo. Jeszcze za życia Aleksandra Fredry, który to ją zbudował, wyposażył w meble, ozdobił malowidłami i sporą ilością obrazów, została zdewastowana. Wojska rosyjskie zajęły ją i ograbiły w roku 1733. Od tej pory powoli niszczała. Biskupi przemyscy pochłonięci byli w tym czasie istotniejszymi dla nich sprawami w Przemyślu. W roku 1746 komisarze, którzy rozpoczynali lustrację, odnotowali poważne zniszczenia rezydencji zarówno z zewnątrz, jak i na zewnątrz. Zniszczenia te skumulowało jej zajęcie prze zaborców austriackich w 1772r. Splądrowana i pozbawiona właściwego użytku popadła w ruinę, aż w końcu rozebrano ją całkowicie, gdzieś na początku XVIII. Znikną na zawsze z krajobrazu Radymna zespół urbanistyczny. Na koniec należ jeszcze wspomnieć o ogrodzie, który znajdował się na przeciw terenu zajmowanego przez rezydencję, nad rzeką, za drogą do Przemyśla. Prawdopodobnie miał on założenia parkowe, o czym świadczyć mogą rosnące tam drzewa, posadzone w długie rzędy, wyznaczające aleje. Nad rzeką znajduje się do dziś stojący, wielomieszkaniowy dom nazywany „czworkiem”, widocznie mieścił się tu folwark. Kiedy w roku 1772 wkroczyli Austriacy wznieśli na terenie ogrodu budynki koszar wojskowych. Dziś w tych budynkach mają siedzibę m.in. Urząd Miejski, Miejska Biblioteka Publiczna, Gimnazjum i Szkoła Podstawowa.